Zakopane to nie tylko Krupówki, Kasprowy Wierch, Gubałówka czy Wielka Krokiew. W trakcie tygodniowego pobytu mieszkaliśmy na lekkich peryferiach miasta, co dało nam okazję do zobaczenia tej cichej strony gór…
Zakopane w sezonie, a szczególnie w okresie odbywających się tam zawodów w skokach narciarskich, jest wprost przepełnione napływającymi w dziesiątkach tysięcy turystami. Nie sposób wręcz znaleźć spokojnego miejsca w tym mieście, a już niewyobrażalnym wyczynem jest znalezienie pustego stolika w jakiejkolwiek miejscowej karczmie, gospodzie czy restauracji.
Czasem jednak warto uciec poza gwar Krupówek. Z racji miejsca zamieszkania w czasie tygodniowego pobytu, dużo bliżej mieliśmy do tej spokojniejszej części, w zasadzie już poza miastem. A że czas w Zakopanem spędzaliśmy pełnym rodzinnym kompletem – także z psem – to i on był szczęśliwy. Panoramy z peryferiów Zakopanego – na zdjęciach.



Pełna galeria zdjęć z okolic Zakopanego – na naszym profilu na Facebooku.




