Wracając z gdyńskiego Open’era, nie dało się odmówić sobie zobaczenia czegoś nowego. Grudziądz okazał się wygodnym celem, dzięki dobremu skomunikowaniu z autostradą A1. Dzięki temu odwiedziliśmy miasto z niezwykle burzliwą historią.
Grudziądz, dziś 100-tysięczne miasto na prawach powiatu, pojawia się w dokumentach już w 1065 roku. Dokumenty oficjalnie definiujące miasto pochodzą z 1291 roku i od tego czasu oficjalnie liczy się wiek Grudziądza. W momencie wydawania dokumentu lokacyjnego miasto było już od 60 lat we władaniu Krzyżaków. W dalszej swojej bogatej i burzliwej historii, Grudziądz znajdował się w rękach polskich (krótko po bitwie pod Grunwaldem), szwedzkich, rosyjskich, pruskich (po I rozbiorze Polski). W tzw. międzyczasie odczyt dawał tu sam Mikołaj Kopernik, próbowały miasto zdobyć wojska napoleońskie, a przez krótki czas w mieście rezydował sam król pruski. Ostatecznie w 1920 roku Grudziądz został włączony w granice Polski.

Do miasta wjechaliśmy mostem im.Bronisława Malinowskiego – najdłuższym mostem drogowo-kolejowym w Polsce (długość 1098 m). Patronat słynnego polskiego lekkoatlety nie jest przypadkowy – Bronisław Malinowski, mistrz i v-ce mistrz olimpijski, 2-krotny mistrz Europy na 3000 m z przeszkodami, urodził się w pobliskiej miejscowości Nowe, uczył się i rozpoczął treningi właśnie w Grudziądzu. Niestety najsmutniejsza część jego życiorysu także związana jest z miastem i tym mostem – właśnie na tym moście Bronisław Malinowski zginął w wypadku samochodowym w 1981 roku. Jego brat, Robert, w 2006 r. wybrany został na prezydenta miasta.


Już z mostu widać zabytkową część miasta, stojącą nad Wisłą. Zjeżdżając z mostu w lewo, trafiamy, już u stóp zabytkowych zabudowań nad rzeką, na dobrze zorganizowaną strefę parkowania, w weekendy bezpłatną (to plus, bo trafiamy do Grudziądza w niedzielę :)).
Wysiadając z samochodu, od razu trafiamy na XIV-wieczną Bramę Wodną, jedną z bram miejskich, którą wjeżdżano do miasta z nadwiślańskich błoni i placu portowego. W swojej historii brama była dwukrotnie całkowicie niszczona, ostatni raz w 1945 roku, podczas zdobywania miasta przez Armię Czerwoną, kiedy to zniszczeniu uległo aż 60% zabudowy miasta (!). Obok Bramy Wodnej znajduje się klasztor Benedyktynek, pierwotnie wybudowany tu w 1631 roku i spalony w czasie potopu szwedzkiego. Zachowana do dziś „wersja” pochodzi z pierwszej połowy XVIII wieku, obecnie będąc siedzibą muzeum.


Tuż przy Bramie Wodnej i klasztorze znajduje się niewielka fontanna z rzeźbą flisaka (dzieło współczesne, z 2005 roku) oraz tzw. „park miast” – zbiór tablic z nazwami ulic z różnych miast, zawierających w nazwie słowo „Grudziądzka”.
Na lewo od Bramy Wodnej znajduje się zespół spichlerzy zbożowych, stanowiących dziś razem z bramą najbardziej rozpoznawalny widok miasta Grudziądza. Pierwszy ze spichlerzy wybudowany został już w XIII wieku, większość pochodzi zaś z przełomu XVI – XVII stulecia. Stoją na stromej skarpie, stąd od strony rzeki wydają się wysokie, zaś od wewnątrz mają zaledwie dwa piętra (część ma okna parterowe na poziomie… ulicy). Część z nich spełnia dziś funkcje mieszkalne.
Mijając od strony Wisły spichlerze, wychodzimy stromymi schodami w górę, do wewnątrz starówki miejskiej, trafiając od razu na stare Kolegium Jezuickie, wybudowane w XVII wieku, od 1897 roku mieszczące Urząd Miejski. Z wieży właśnie tego budynku grany jest codziennie hejnał miejski.


Naprzeciw budynku ratusza stoi kolegiata św.Mikołaja, kościół, którego budowa rozpoczęła się w 1286 roku, a poszczególne jego elementy budowane były aż do początków XV wieku. Kościół spalił się podczas szwedzkiej okupacji w połowie XVII wieku. Ponownie uszkodzony został podczas oblężenia miasta przez Armię Czerwoną w 1945 roku. Odbudowany po wojnie.
Wracamy z powrotem do Bramy Wodnej, tym razem przechodząc przez nią od wewnątrz starówki i kierujemy się w stronę pozostałości murów miejskich, których częścią kiedyś była brama. W czasach swojej świetności miasto posiadało 5 bram wjazdowych (Brama Wodna jest jedyną z zachowanych do dziś). Zostały rozebrane w XIX wieku, podczas rozbudowy miasta.


Przy murach miejskich „przycupnął” ewangelicki kościół św.Jana (ostatnie dostępne dane, pochodzące z początków XX wieku, pokazywały przewagę liczebną ewangelików w mieście), zbudowany w 1916 roku. Od kościoła kierujemy się równolegle do Wisły, docierając do kolejnej świątyni – kościoła św.Ducha, zbudowanego pierwotnie jako drewniany w XIII wieku. Swiątynia spłonęła w połowie XIV w., odbudowana jako murowany kościół, w XVII wieku przeszła we władanie protestantów, a od 1900 roku ponownie katolików. Zniszczona w 1945 roku (jak większość miasta), została po wojnie odbudowana.
Tuż obok kościoła św.Ducha stoi tzw. Pałac Opatek, zbudowany wraz z opisywanym wcześniej klasztorem Benedyktynek w 1730 roku, barokowy budynek, w którym przyjmowano klasztornych gości. Pałac ten jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków Grudziądza.


Niezwykle widowiskowy Rynek Główny miasta Grudziądza jest kolejnym celem. Ułożony na planie prostokąta, z odchodzącymi dwoma ulicami w każdym z czterech narożników. Od XVII wieku otoczony murowanymi (wcześniej: drewnianymi) kamienicami, tak jak ogromna większość miasta uległ zniszczeniu w trakcie wyzwalania przez Armię Czerwoną w 1945 roku. Kamienice otaczające rynek odbudowano po wojnie w stylu barokowym. Na środku rynku stoi pomnik „Zołnierza Polskiego”.
Z rynku trafiamy na monumentalny budynek Poczty Głównej, wzniesiony w 1883 roku. Naprzeciw poczty znajduje się dzisiejszy Urząd Stanu Cywilnego, budynek postawiony w 1873 roku jako tzw. „przytułek Lechmana”, schronisko dla sierot żydowskich z Prus Zachodnich.



Kierując się znów w kierunku Wisły, dochodzimy do ulicy Zamkowej, a nią do… góry zamkowej, na której znajdują się resztki (dosłownie: resztki) zamku krzyżackiego, wybudowanego tu w XIII wieku. Pierwsze drewniane zabudowania postawiono tu jeszcze przed „lokacją” miasta, a budowę ceglanej wersji ukończono prawdopodobnie w samym końcu XIII wieku, a zamek należał do jednych z większych warowni zakonu. W jednym z jego narożników istniała wysoka (30 m), okrągła wieża, zwana Klimkiem, pełniąca rolę więzienia. Pod koniec XVIII wieku zamek został doszczętnie rozebrany na rozkaz króla pruskiego, a materiały pozyskane z rozbiórki użyto m.in. do budowy grudziądzkiej cytadeli. „Klimka” oszczędzono na osobiste życzenie pruskiej królowej. Wieża stała się później punktem widokowym i jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów miasta. W 1945 roku „Klimek” został wysadzony przez wycofujące się z miasta wojska niemieckie. Do dziś góra zamkowa jest terenem niezagospodarowanym, a wszystkie inicjatywy mające na celu rekonstrukcję wieży narazie pozostają w sferze planów.
Z góry zamkowej podziwiać można także panoramę Wisły w okolicach Grudziądza. Schodząc w dół, trafiamy z powrotem pod obecny Ratusz Miejski, kończąc wizytę na starówce Grudziądza spacerem wzdłuż miejskich zabudowań od strony nadwiślańskich błoń.

Pełna galeria zdjęć z Grudziądza znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.




