Weekend majowy 2011 r. spędziliśmy na Kaszubach, a ściślej w obszarze Szwajcarii Kaszubskiej, w miejscowości Borkowo, nieopodal jeziora Głębokiego.
Borkowo to mała miejscowość na Kaszubach, położona nieco na wschód od Gdańska, pomiędzy Zukowem a Kartuzami. Sporą część zabudowań stanowią domki pod wynajem oraz ośrodki turystyczne, takie jak Czarny Kos, który był naszą bazą wypadową w trakcie całego weekendu majowego.
Borkowo położone jest nad malowniczym jeziorem Głębokim, dość sporym (56 ha) i miejscami dość głębokim (do 20 m). Ośrodek Czarny Kos, w którym mieszkaliśmy to zespół dużych domów, podzielonych na spore apartamenty, ogrodzony, z własnym parkingiem. Przy ośrodku znajduje się także kort tenisowy, niewielkie boisko do koszykówki, mały plac zabaw dla dzieci oraz recepcja połączona z restauracją i barem, ogrodzona fajnym ogrodem z urozmaiconym zadrzewieniem.


Pobyt w Borkowie był okazją nie tylko do dłuższych pieszych wędrówek po okolicy, ale też do zobaczenia kilku atrakcji w okolicy. Zdołaliśmy w ciągu tych kilku dni zobaczyć ujście Wisły wraz z rezerwatem Mewia Łacha, rezerwat Ptasi Raj czy Kamienne Kręgi w Węsiorach.


A w drodze powrotnej dodatkowo „zaliczyliśmy” zamek krzyżacki w Gniewie.
Pełna galeria zdjęć z weekendu majowego w Borkowie – na naszym profilu na Facebooku.




