Wakacyjne fotoksiążki od UwolnijKolory.pl

Fotoksiążki od UwolnijKolory.pl
5
(1)

Dotychczas nie archiwizowaliśmy naszych „wyjazdowych” zdjęć w jakiejkolwiek fizycznej (papierowej) formie. Jest ich za dużo, a poza tym – mamy przecież erę cyfrową 🙂 Spróbowaliśmy jednak zrobić sobie fotoksiążkę z ostatnich wakacji i… nie żałujemy.

Impulsem do wypróbowania „instytucji” fotoksiążki była, jak to często bywa, zniżkowa oferta opublikowana na jednym z serwisów zakupów grupowych. W zasadzie tylko ta forma zakupu fotoksiążki się kalkuluje – „normalna” cena wydruku jest kosmiczna. A z kuponem zakup 40-stronicowej książki to wydatek rzędu niecałych 40 złotych.

Po zakupie tegoż kuponu od UwolnijKolory.pl, należy się udać na ich stronę internetową i pobrać program do tworzenia fotoksiążek, który instaluje się na własnym komputerze (oczywiście przed rozpoczęciem fotoksiązki jest jeszcze faza wyboru zdjęć, które chcemy w niej umieścić – ale to oczywistość). Program (nazwa: PopColor) kilka miesięcy temu, kiedy robiliśmy pierwszą książkę, dostępny był wyłącznie na platformę Windows, co jest dla nas sporym utrudnieniem – pod tym systemem mamy tylko 10-calowego netbooka, na którym składanie książki nie należy do zajęć przyjemnych. Sam program też nie do końca przygotowany jest do pracy na tak małym ekranie i poszczególne etapy początkowego kreatora najnormalniej nie mieszczą się na ekranie. Dziś PopColor dostępny jest już także na platformę Mac, aczkolwiek nie zdążyliśmy jeszcze go na Macu wypróbować. Pobranie wersji instalacyjnej może trochę potrwać ze względu na jej „wagę” – ponad 260 MB.

Fotoksiążki od UwolnijKolory.pl
Fotoksiążki od UwolnijKolory.pl

Praca z programem PopColor jest całkiem intuicyjna i prosta (działa w polskiej wersji językowej). Przy kreowaniu nowej książki pomaga wizualny kreator, na którego poszczególnych etapach wybieramy podstawowe parametry książki (format, ilość stron, kolor kartek, wgrywamy zdjęcia itp.). Przechodząc do składu, rozpoczynamy układanie poszczególnych zdjęć na stronach książki. Wybierając zdjęcia do książki z domowego archiwum, trzeba pamiętać o jej objętości – nam do książki „wchodzi” mniej więcej średnio 3 zdjęcia na stronę, czyli do książki 40-stronicowej wybieramy około 120 zdjęć.

Program PopColor posiada wszelkie przydatne przy składaniu książki funkcje, pozwalające na dokładne ustawianie zdjęć na stronie (centrowanie w pionie i poziomie, proporcjonalne skalowanie, układanie i wyrównywanie względem dowolnego boku, układanie w równych odstępach na stronie itp.), można także dodawać do zdjęć efekty wizualne czy ramki dowolnego koloru. Można także łatwo dodawać teksty oraz okazjonalne kliparty. Minusem bezwzględnie jest brak polskich liter w dużej ilości dostępnych czcionek.

Fotoksiążki od UwolnijKolory.pl
Fotoksiążki od UwolnijKolory.pl

Każdej stronie można także zdefiniować inne tło (wybierając jedno ze zdjęć jako tło). Edycji podlega oczywiście także okładka fotoksiążki – na niej także można definiować dowolne tło, wklejać zdjęcia, teksty, kliparty, dodawać efekty. Cała praca (pomijając etap wyboru zdjęć) przy 40-stronicowej książce trwa u nas mniej więcej 2-3 godziny.

Najbardziej skomplikowany i udziwniony jest etap zamawiania zaprojektowanej fotoksiążki. Ma on też kilka utrudnień, ciężkich do zrozumienia. Kreator zamawiania książki rozpoczyna pracę wewnątrz programu PopColor, aby po etapie potwierdzenia chęci zamówienia kazać użytkownikowi przejść na stronę internetową UwolnijKolory.pl (oczywiście program sam otwiera przeglądarkę i wczytuje odpowiedni adres), gdzie następuje zakończenie zamawiania, wybór sposobu płatności i ewentualna płatność online (przy wcześniejszym zakupie kuponu na książkę, trzeba opłacić wyłącznie koszty wysyłki). Po zakończeniu etapu zamawiania, komunikat na stronie internetowej każe… wrócić do programu PopColor i dokończyć proces, czyli wysłać projekt książki i użyte w niej zdjęcia na serwer drukarni. Przy grubszych książkach i użyciu np. ponad 200 zdjęć, wysyłka projektu potrafi trwać kilkadziesiąt minut, trzeba więc uzbroić się w cierpliwość.

Fotoksiążki od UwolnijKolory.pl
Fotoksiążki od UwolnijKolory.pl

Teraz o kilku „kruczkach”. Niezrozumiałe jest niestety dla nas podejście drukarni do kosztów wysyłki. Kupując kupony np. na 3 fotoksiążki i zamawiając je jednocześnie, trzeba trzykrotnie zapłacić za ich wysyłkę – wysyłane są jako osobne przesyłki, zamiast spakować je do jednej paczki, obniżając koszty kupującemu. Druga rzecz – jakikolwiek błąd (nawet po stronie systemu zamawiania drukarni) lub przerwanie procesu zamawiania książki już po przejściu na stronę internetową drukarni, powoduje że program PopColor traktuje fotoksiążkę jako zamówioną i… nie pozwala jej zamówić drugi raz, co jest kompletną bezmyślnością. Tak tak, raz zaprojektowanej i zamówionej fotoksiążki nie da się drugi raz zamówić. Można to oczywiście obejść – program PopColor ma opcję kopiowania całego projektu do nowego, który ma już inny symbol i bez problemu można go zamówić. Pytanie tylko, po co takie utrudnienie i zmuszanie do szukania obejścia…

Teraz najprzyjemniejsze, czyli nasza fotoksiążka dociera w przesyłce. Najprzyjemniejsze, bo jakość fotoksiążek od UwolnijKolory.pl naprawdę przyjemnie zaskakuje. I chodzi nie tylko o jakość wydruku fotografii w książce – ta pewnie zależy głównie od jakości aparatu, który je robił, ich rozdzielczości itp. Ale rewelacyjna jest jakość wykonania. Kartki są z grubego, dobrej jakości papieru, książka jest solidnie „zmontowana” (nie boimy się, że się zaraz rozpadnie czy rozklei), ma twardą, dobrej jakości okładkę, również z dobrej jakości nadrukiem tego, co na niej zaprojektowaliśmy. Jednym słowem – końcowy efekt jest naprawdę wart włożonej pracy.

Fotoksiążki od UwolnijKolory.pl
Fotoksiążki od UwolnijKolory.pl

Wakacyjne zdjęcia oglądamy i pokazujemy najczęściej w formie prezentacji, podpinając komputer pod telewizor. Okazuje się jednak, że fotoksiążka jest równie atrakcyjną formą, część oglądających je u nas osób stwierdziła nawet, że lepiej im się ogląda zdjęcia w tej tradycyjnej, papierowej formie. Na pewno jest wygodniej, wszak książka jest zawsze pod ręką i nie wymaga podpinania komputera, telewizora itp. Wystarczy wziąć do ręki i otwierają się… wspomnienia. Dlatego też w formie fotoksiążek mamy już spreparowane nasze trzy ostatnie wyjazdy i na pewno w przyszłości także skorzystamy z nich.

Jak bardzo przydatny jest dla Ciebie ten artykuł?

Kliknij na odpowiednią gwiazdkę i oceń treść

Dotychczasowa średnia ocena 5 / 5. Ilość opinii: 1

Ten artykuł nie był jeszcze oceniany. Oceń jako pierwszy!

Jeśli nasz artykuł jest dla Ciebie przydatny...

podziel się nim ze znajomymi 🙂

Dodaj komentarz