Zachodnia Macedonia, czyli w drodze do Ochrydy

Większość pierwszego dnia w Macedonii podczas wakacyjnej podróży w 2014 r. spędziliśmy, zwiedzając miasteczka w zachodniej, tej bardziej albańskiej, części kraju. Były m.in. Tetovo, Gostivar czy Debar.

Kanion Matka, rekreacyjna przerwa w zwiedzaniu Macedonii

W naszej wakacyjnej podróży w 2014 r. czas było zagłębić się nieco w Macedonię. Po zwiedzaniu stolicy - Skopje, przyszedł czas na atrakcję nieco rekreacyjną - położony kilkanaście kilometrów od Skopje sztucznie utworzony kanion Matka.

Dwa oblicza Skopje

No to wjechaliśmy do Macedonii. Pierwszy przystanek: Skopje. Miasto o długiej i burzliwej historii. Dziś stolica Macedonii, ale kiedyś bywało stolicą Serbii czy Bułgarii. Miasto o kilku obliczach.

Nocny spacer po Skopje

Macedońska stolica była pierwszym miejscem, zwiedzanym przez nas w tym kraju. Do Skopje dotarliśmy już po zmierzchu, więc poznawanie miasta rozpoczęliśmy od nocnej eskapady po centrum.

Nisz. Tu rodziła się wielka historia.

Nisz, trzecie co do wielkości serbskie miasto, było naszym kolejnym kilkugodzinnym przystankiem w drodze na wakacje w sierpniu 2014 r. Choć dziś miasto jest dość niepozorne, to wiąże się z nim naprawdę wielka historia...

Smederevo, dawna stolica Serbii

Smederevo, niewielkie serbskie miasteczko położone nad Dunajem, było pierwszym noclegowym przystankiem na naszej wakacyjnej trasie w 2014 r. I jednocześnie świadomym uzupełnieniem trasy odbytej rok wcześniej, kiedy to zabrakło nam na jego zobaczenie czasu.

Oradea, czyli nasze przywitanie z Rumunią

Oradea, po polsku zwana kiedyś Wielkim Waradynem, z Polską mające historycznie trochę wspólnego, było pierwszym, kilkugodzinnym zaledwie przystankiem na naszej wakacyjnej trasie w 2014 r.

Tour de Europe 2014, czyli bałkański suplement

Jedziemy do Grecji - taka decyzja zapadła w domu mniej więcej pod koniec 2013 r. Grecji wcześniej zdążyliśmy jedynie "liznąć" przez jeden dzień i czas było na dobre odwiedzić ten przepełniony historią kraj.

Weekend w Lizbonie. Nasz subiektywny ranking atrakcji.

W Lizbonie spędziliśmy długi listopadowy weekend, w sumie trzy pełne doby. Stolica Portugalii bezwzględnie nas urzekła, choć pogoda o tej porze roku lubi płatać figle np. w postaci deszczu. W tym wpisie znajdziecie ranking atrakcji Lizbony, zgodny z naszymi odczuciami.

Z wizytą na Estádio da Luz. Zwiedzamy Muzeum Benfiki Lizbona

W czasie swoich podróży kilkukrotnie byliśmy już na znanych obiektach sportowych, że wymienimy choćby Maracanę w Rio de Janeiro, Allianz Arena w Monachium (dwukrotnie, mecze z Realem Madryt i FC Barcelona), Camp Nou w Barcelonie czy Estadio Mestalla w Walencji. Udało się nam spełnić kibicowskie pragnienia także w Lizbonie.

Zwiedzamy Lizbonę trasą zabytkowego tramwaju nr 28, cz.4

Ostatni etap zwiedzania Lizbony wzdłuż trasy tramwajowej linii 28 zaczynamy w dzielnicy Chiado. Cały czas niestety spacer przebiega w deszczu, co zakończy się tym, że skrócimy planowaną marszrutę, nie docierając do końca trasy tramwaju.

Lizbona nocą

Pierwszy dzień zwiedzania Lizbony spędziliśmy na trasie żółtego tramwaju nr 28. Ale nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie spróbowali zobaczyć miasta także w scenerii nocnej. Prezentujemy więc wycinek Lizbony z naszego wieczornego spaceru po centrum.