Diyarbakir to najbardziej wyraziste, żeby nie powiedzieć "autentyczne" miasto na naszej trasie po południowo-wschodniej Turcji. Można też powiedzieć, że pewnie najbardziej "wyobcowane" - wszak to tu bije serce jednego z największych narodów świata, wśród tych pozostających do dziś bez własnego państwa.
Diyarbakir, w sercu tureckiego Kurdystanu
Diyarbakir to najbardziej wyraziste, żeby nie powiedzieć "autentyczne" miasto na naszej trasie po południowo-wschodniej Turcji. Można też powiedzieć, że pewnie najbardziej "wyobcowane" - wszak to tu bije serce jednego z największych narodów świata, wśród tych pozostających do dziś bez własnego państwa.
Harran, domy-ule i kolejne ślady Abrahama
Niewielka dziś mieścina, choć mająca swój wielki ślad w historii cywilizacji. Przez niektórych uznawana za najdłużej zamieszkane miejsce na świecie. Mieścina, w której mieszkał Abraham, jego syn Izaak tu wybierał żonę, podobnie jak wnuk - Jakub. O wszystkich nich mówi dziś Biblia.
Göbekli Tepe, najstarsza odkryta świątynia świata
Turcja kryje na swoim terytorium wiele historycznych "białych kruków", miejsc, które zmieniały lub nadal zmieniają nasze postrzeganie historii, ewolucji czy przodków. Jednym z najświeższych jest bez wątpienia Göbekli Tepe - na dziś najstarsze odkryte miejsce kultu na świecie.
Sanliurfa, miasto proroków
Miasto - cel pielgrzymek wyznawców islamu, wg tradycji silnie związane z życiem dwóch ważnych islamskich proroków - Abrahama i Hioba. Wg legend pierwsze miasto, założone po biblijnym potopie. Historia bogata, jak nigdzie indziej. Panie i panowie: Urfa.
Gaziantep. Pistacjowa stolica Turcji.
Gaziantep, szóste co do wielkości miasto Turcji, ze swoją bogatą historią jest mekką dla turystów spragnionych widoku zabytków i wielbicieli muzeów. Ale znane jest przede wszystkim ze swojego regionalnego specjału - pistacji, używanych do wyrobu baklawy i chałwy.
Antiochia. Blisko źródeł chrześcijaństwa.
Dla Polaków to Antiochia. Na mapach widnieje jako Hatay, a Turcy w rozmowach nazywają miasto: Antakya. Historia tego miasta, niegdyś trzeciego co do wielkości na świecie, niezwykle silnie wiąże się z historią chrześcijaństwa.
Adana, nasza brama do południowo-wschodniej Turcji
Wyprawa do południowo-wschodniej Turcji startuje w Adanie, jednym z największych miast całego kraju, metropolii z duszą i dłuuuuugą historią, sięgającą 6000 lat p.n.e. Miasta, w którym bywali Aleksander Wielki, Cyceron czy... Mustafa Kemal Atatürk.
Berlin, pałac Charlottenburg
Zimową podróż do południowo-wschodniej Turcji rozpoczęliśmy od kilkugodzinnego przystanku w Berlinie, który wykorzystaliśmy, by zobaczyć największy berliński pałac, dzieło rodu Hohenzollernów - pałac Charlottenburg.
Tour de Europe 2013 – podsumowanie
Wakacyjna wyprawa do Turcji w sierpniu 2013 r. była jak dotąd najdłuższym naszym wyjazdem turystycznym. Trwała aż 32 dni, z których 18 spędziliśmy w podróży, a pozostałe dwa tygodnie - na wakacyjnym pobycie w południowo-zachodniej Turcji.
Kieżmark, ostatni punkt zwiedzania na trasie Tour de Europe 2013
Kežmarok (polska nazwa: Kieżmark), niespełna 20-tysięczne miasto na Słowacji, był ostatnim punktem na naszej mapie trasy Tour de Europe 2013 - wakacyjnej wyprawy do Turcji. Spędziliśmy w nim trochę czasu na zwiedzaniu historycznej starówki.
Zamek Spiski, blisko tysiąc lat historii zapisanych na 4 ha powierzchni
Zamek w Spiszu, powstały na przełomie XI i XII wieku, jeden z największych kompleksów zamkowych w całej Europie Środkowej, siedziba m.in. królów węgierskich i świadek wielu wojen i bitew, był naszym głównym celem turystycznym ostatniego dnia trasy powrotnej z wakacji.
Prešov, historyczna starówka
Ostatni dzień wakacyjnej podróży AD'2013 to dzień słowacki. Na pierwszy ogień idzie Prešov, zwany z polska Preszowem, blisko 100-tysięczne miasto, znane ze swojej bujnej historii i zabytkowej starówki, rywalizującej klasą z tą w pobliskich Koszycach.
Turecki Kurdystan, podróż w stylu dowolnym
Kilka dosłownie dni pozostało nam do pierwszego "poważnego" (czyt. dłuższego niż na weekend) wyjazdu turystycznego w tym roku. Jedziemy do krainy, której istnienie w Turcji się neguje i którą uważa się (nieco niezgodnie z prawdą) za tę niebezpieczną część kraju - do Kurdystanu.