Selçuk, turystyczna perełka Turcji

Selçuk, trochę ponad 20-tysięczne dziś tureckie miasto, przepełnione wprost nieprawdopodobną ilością turystycznych atrakcji wysokiej klasy, z duchami starożytnej Grecji i Rzymu oraz początków chrześcijaństwa, był głównym punktem ostatniego dnia naszej trasy do Turcji.

Meryemana, dom Maryi – święte miejsce chrześcijan i… muzułmanów

Miasto Selçuk jest prawdziwą kopalnią atrakcji dla turystów, także tych chcących odwiedzić miejsca związane z własną, praktykowaną przez siebie religią. Scisłe związki miasta z początkami chrześcijaństwa sprawiają, że w mieście i okolicach jest sporo wartych odwiedzenia miejsc - jednym z nich jest Meryemana.

Efez. Starożytna potęga.

Efez, jedno z najlepiej zachowanych starożytnych miast na całym wybrzeżu Morza Sródziemnego, potężne miasto z setkami tysięcy mieszkańców i biblioteka rywalizująca z tymi z Aleksandrii i Pergamonu - był naszym głównym celem ostatniego dnia jazdy w kierunku płd-zach. wybrzeża Turcji.

Izmir, rajd po meczetach w starej dzielnicy Kemeralti

Izmir był naszym ostatnim przystankiem noclegowym w trakcie wakacyjnej podróży do Turcji. Nie zakładaliśmy wielkiego zwiedzania, będąc przygotowani na brak zabytków w tym zniszczonym wielkim pożarem w 1922 r. mieście. Nie wiedzieliśmy tylko, że śpimy w sąsiedztwie dzielnicy Kemeralti...

Ayvalik, tureckie miasto z grecką duszą

Ayvalik, 30-tysięczny turecki kurort wypoczynkowy nad Morzem Egejskim, naprzeciw greckiej wyspy Lesbos, z którą jest silnie związany historycznie, był naszym drugim punktem noclegowym w Turcji podczas wakacyjnej podróży.

Półwysep Biga. Objeżdżamy tereny starożytnej Troady.

Plan zwiedzania pierwszego dnia w Turcji zakładał przemieszczenie się z Çanakkale do Ayvalik, a po drodze w pełni objazdową wycieczkę po półwyspie Biga i terenach starożytnej Troady. Będą więc ruiny, cmentarze, groby i twierdze od starożytności do I wojny światowej.

Starożytne Assos. Filozoficzne duchy Arystotelesa.

Drugim ważnym punktem turystycznym w pierwszym dniu naszego zwiedzania Turcji była miejscowość Behramkale (lub krócej: Behram), znane głównie z ruin starożytnego Assos, leżącego wysoko, na kamiennym wzgórzu tuż nad wybrzeżem Morza Egejskiego.

Çanakkale. Witamy się z Azją.

Azjatycką i turecką wakacyjną przygodę rozpoczynamy w Çanakkale, spokojnym mieście, położonym w bezpośrednim sąsiedztwie Gallipoli i Troi. Jest więc bardzo dobrym punktem wypadowym dla turystów. I jako taki jest często wykorzystywane.

Wjeżdżamy do Turcji. A potem do… Azji.

Tydzień wakacyjnej podróży z nami. Ósmego dnia wreszcie wjeżdżamy do kraju, w którym spędzić mamy najbliższe prawie 3 tygodnie - do Turcji. A wjazd do Turcji oznacza dla nas kolejny wjazd - do Azji. Oba są wjazdami pierwszymi - wjazdami w nieznane.

Saloniki. Powiew wielkiej historii

Powiało nam wreszcie w trakcie podróży wielką historią. Siódmy nocleg w trasie wypadł w Salonikach, drugim co do wielkości miastem dzisiejszej Grecji. Historia tego miasta to opowieść na cały wieczór...

Joanina, grecka stolica Ali Paszy z Tepeleny

Joannina, Joanina lub Janina - tyle polskich nazw ma to 100-tysięczne greckie miasto. Ale co się dziwić, skoro w samym greckim też ma dwie nazwy: Ioannina lub Jannena (to drugie powszechnie dziś używane). Po raz pierwszy jesteśmy w Grecji, ale nadal podążamy śladami albańskiego Ali Paszy z Tepeleny.

Albania, kraj bunkrów i… myjni samochodowych

Albania to kraj bardzo wyniszczony przez reżim komunistyczny i do niedawna bardzo hermetyczny. Mało, nawet dziś, jest aktualnych informacji o tym kraju, co sprawia, że wiedzę o nim opiera się przed pierwszym wyjazdem na zakorzenionych stereotypach. A jest ich tyle, że Albanię w zasadzie można nazwać krajem... stereotypów :)