Grobowce (nie)Królewskie w Pafos

Piąty dzień pobytu na Cyprze w całości spędziliśmy w Pafos, na południowo-zachodnim krańcu wyspy. Pod względem ilości atrakcji historycznych to nasz zdecydowany faworyt na Cyprze. Naszą relację rozpoczniemy od słynnych Grobowców Królewskich.

Rzym nocą

Jak się ma ledwie dzień i kawałek drugiego w Rzymie, to każda chwila jest na wagę złota. Nawet wieczór jest dobry na zwiedzanie miasta i jego największych atrakcji, szczególnie gdy za dnia zaplanowane mieliśmy inne rzeczy.

Watykan, czyli zobacz całe państwo w jeden dzień

Ostatnią naszą podróżą w 2014 r. był grudniowy weekendowy wypad do Rzymu. Plany zakładały przede wszystkim gruntowne zwiedzanie Watykanu - a potem pierwsza chyba u nas tematyczna wycieczka filmowa - po Rzymie oczywiście.

Monaster Kykkos, duma gór Troodos

Małe bizantyjskie kościółki to nie wszystko, czym od strony atrakcji turystycznych mogą się poszczycić cypryjskie góry Troodos. Znajduje się tu także jeden z najważniejszych monasterów na wyspie - monaster Kykkos.

Cypr, malowane cerkwie z listy UNESCO w górach Troodos

Cypryjskie góry Troodos to kraina pięknych krajobrazów, malowniczych górskich wsi i miasteczek oraz niezliczonej ilości (jest ich tu podobno kilkaset) starych kamiennych kościołów i klasztorów. Część z nich zbliża się do wieku 1000 lat.

Dwa światy Nikozji: świat turecki

Alternatywne tytuły tego wpisu: "W kraju, którego nie ma" i "Turcja całkowicie nieturystyczna" chyba lepiej oddają to, co będzie poniżej. Ale trzymajmy się konwencji z poprzedniego wpisu. Będzie o północnej, tureckiej części cypryjskiej Nikozji.

Dwa światy Nikozji: świat grecki

Trzeci dzień na Cyprze rozpoczynamy w Nikozji, czyli stolicy Cypru (w zasadzie "obydwu Cyprów"). Wahaliśmy się, czy tu przyjeżdżać, ale wyboru dziś nie żałujemy. Wizyta w Nikozji uświadamia, że wyspa Afrodyty ma też swoje smutne strony. I problemy, których nikt nie rozwiązał do dziś.

Powitanie z Cyprem. Larnaka i najbliższe okolice

Październik 2015 r. stał u nas pod podróżniczym znakiem kolejnej wyspiarskiej objazdówki. Po włoskiej Sardynii i Malcie przyszła kolej na najdalszą wyspiarską wyprawę - równy tydzień spędziliśmy na podziwianiu walorów Cypru.

Stralsund. Hanzeatycka potęga z listy UNESCO

Ostatnie zwiedzane przez nas podczas wrześniowego weekendu 2013 r. niemieckie miasto nad Bałtykiem to Stralsund, zwany po polsku Strzałowem. Trzecie (z czterech oglądanych) ze starówką, wpisaną w całości na listę UNESCO.