Odessa, wielokulturowe, położone nad Morzem Czarnym, trzecie co do wielkości miasto na Ukrainie, o zaskakująco krótkiej, niewiele ponad 200-letniej historii. Miasto, w którym przecinają się ślady wielkich wschodnich (w tym także polskich) artystów. Właśnie tu spędziliśmy jeden z marcowych weekendów.
Hierapolis, starożytne uzdrowisko
Z jednej świątyni, wybudowanej w III w. p.n.e. do ponad 100-tysięcznego miasta kilka wieków później - taką drogę przeszło Hierapolis. Znane z wielu świątyń i źródeł, a także jako miejsce śmierci i pochówku jednego z apostołów. Dziś ruiny są częścią atrakcji wapiennych tarasów w Pamukkale.
Starożytna Afrodyzja
Afrodyzja nigdy nie była w starożytności wielkim miastem. Ale była w tamtych czasach bardzo znana, głównie ze względu na bogate zasoby marmuru oraz świątynię Afrodyzji. Dziś, ze względu na bardzo dobry stopień zachowania ruin, może śmiało rywalizować z największymi historycznymi atrakcjami Turcji.
Ruiny starożytnej Nysy
Swojsko brzmiąca nazwa Nysa to starożytne ruiny, położone na terenie płd-zach. Turcji. Miasto założone zostało prawdopodobnie w III w. p.n.e., stając się ważnym ośrodkiem edukacji (uczył się ty m.in. słynny grecki historyk, Strabon).
Stratonikeia, historia wielkiej miłości
Stratonikeia, miasto założone wg legendy w wyniku wielkiej miłości króla Antiocha I, ma swoją historię aż do czasów dzisiejszych, choć dziś nazywa się Eskihisar, a większość mieszkańców przeniosła się kilkaset metrów na wschód po trzęsieniu ziemi w 1957 r.
Patara. Z wizytą u… świętego Mikołaja
Patara była najdalej wysuniętym na wschód miejscem w Turcji, które odwiedziliśmy podczas tegorocznych wakacji. Słynie z ogromnej plaży, ruin starożytnego miasta i pozostałości po najstarszej odkrytej do tej pory latarni morskiej na świecie.
Ksantos, dumna starożytna stolica Licji
Ksantos, położone na południe od Fethiye ruiny starożytnego miasta, stolicy Licji, słynącej z bohaterskich mieszkańców oraz licyjskich grobowców, były ostatnim etapem pierwszego dnia wycieczki na tureckie wybrzeże Morza Sródziemnego, na plażę Patara.
Fethiye, Ölüdeniz i słynna Błękitna Laguna
Fethiye, 60-tysięczne dziś miasto, następca starożytnej licyjskiej metropolii Telmessos, znane głównie ze skalnych grobowców na wzgórzach wokół miasta. I Ölüdeniz, znany turecki kurort wypoczynkowy, słynny z plaży o nazwie Błękitna Laguna. Obydwa były pierwszymi celami dwudniowej wyprawy ze wschodnich wybrzeży Turcji (Boğaziçi), prowadzącej nas na jedną z najładniejszych tureckich plaż...
Śladami antycznego Halikarnasu w Bodrum
Bodrum, ponad 30-tysięczne miasto, w sezonie wakacyjnym przeobrażające się w oblężony przez turystów z całego świata kurort wypoczynkowy, ma także antyczne, greckie korzenie - pod nazwą Halikarnas.
Ruiny Euromos, poczuj w sobie archeologa
Nazwa miasta z greckiego oznacza "silny". Takie też było Euromos w czasach greckich. Kwitło i rozwijało się aż do 166 r., kiedy to zostało nagle opuszczone, prawdopodobnie z powodu chorobowej plagi, która zdziesiątkowała cały region.
Pierwszy ślad Mauzolosa – ruiny starożytnego Priene
Kolejny morski port, który dziś leży głęboko na lądzie. Kolejne starożytne miasto, które musiało w całości przenieść się w nową lokalizację przez zmiany w otaczającym je środowisku naturalnym. Miasto Mauzolosa i Aleksandra Wielkiego. Przedstawiamy starożytne Priene.
Śladami matematyka Talesa, czyli ruiny starożytnego Miletu
Ruiny starożytnego greckiego miasta, w czasach swojej świetności uważanego za największe i najbogatsze miasto w całej Grecji. Miasta rodzinnego słynnego antycznego matematyka - Talesa. Innymi słowy - zwiedzamy Milet.
Zwiedzamy starożytny Pergamon. I uczymy się historii. Także historii… piśmiennictwa
Bergama, średnie tureckie miasto (ponad 50 tys. mieszkańców) położone mniej więcej 30 km na wschód od wybrzeża Morza Egejskiego, było naszym jedynym celem podczas przejazdu na trasie Ayvalik - Izmir. Dlaczego ? Starożytna nazwa Bergamy to: Pergamon. To chyba wszystko wyjaśnia.
Londyn: Soho i Covent Garden
Dwie modne turystycznie dzielnice Londynu: popularne i nowobogackie, a jednocześnie wielokulturowe i z opinią "czerwonej dzielnicy" Soho oraz przestrzeń artystów, cyrkowców i muzyków - Covent Garden, odwiedziliśmy jako ostatnie drugiego dnia zwiedzania angielskiej stolicy.