<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Zwiedzamy Londyn za pół ceny. I dlaczego potrzebne nam do tego brytyjskie koleje ?	</title>
	<atom:link href="https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/</link>
	<description>Blog podr&#243;żniczy. Opisujemy i pokazujemy miejsca naszych podr&#243;ży. Polecamy te warte zobaczenia.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 24 May 2019 21:05:22 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.2</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Tomasz		</title>
		<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25817</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Oct 2016 10:08:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tambylscy.com.pl/?p=4521#comment-25817</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25816&quot;&gt;munieka&lt;/a&gt;.

Co do atrakcji, większość mieści się w strefach 1-2. Natomiast co do transportu z lotniska Stansted, niestety nie pomożemy - lecieliśmy na Luton i nigdy nie rozważaliśmy transportu z innego lotniska.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25816">munieka</a>.</p>
<p>Co do atrakcji, większość mieści się w strefach 1-2. Natomiast co do transportu z lotniska Stansted, niestety nie pomożemy &#8211; lecieliśmy na Luton i nigdy nie rozważaliśmy transportu z innego lotniska.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: munieka		</title>
		<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25816</link>

		<dc:creator><![CDATA[munieka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Oct 2016 14:54:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tambylscy.com.pl/?p=4521#comment-25816</guid>

					<description><![CDATA[witam, czy jak kupię travelcard na zony tylko 1-2 to starczy na zobaczenie wszystkich najważniejszych atrakcji przez 6 dniowy pobyt w londynie (kwaterę mam wynajętą w zonie 2) - gdzie najlepiej ją kupić (tą travelkę - aby mieć te 2w1 zniżki) po wylądowaniu na stansted i jak najlepiej i najtaniej dostać się ze stansted do centrum (lub od razu do limehouse station) po drodze kupując travelcard? z góry dzięki za info, pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>witam, czy jak kupię travelcard na zony tylko 1-2 to starczy na zobaczenie wszystkich najważniejszych atrakcji przez 6 dniowy pobyt w londynie (kwaterę mam wynajętą w zonie 2) &#8211; gdzie najlepiej ją kupić (tą travelkę &#8211; aby mieć te 2w1 zniżki) po wylądowaniu na stansted i jak najlepiej i najtaniej dostać się ze stansted do centrum (lub od razu do limehouse station) po drodze kupując travelcard? z góry dzięki za info, pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tomasz		</title>
		<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25814</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Aug 2016 19:03:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tambylscy.com.pl/?p=4521#comment-25814</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25809&quot;&gt;felicja&lt;/a&gt;.

O ile pamiętam, bilety obowiązują już na wejściu za mury Tower. Chyba nie da się bez biletu zobaczyć dziedzińca, tylko z zewnątrz.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25809">felicja</a>.</p>
<p>O ile pamiętam, bilety obowiązują już na wejściu za mury Tower. Chyba nie da się bez biletu zobaczyć dziedzińca, tylko z zewnątrz.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tomasz		</title>
		<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25813</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Aug 2016 19:01:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tambylscy.com.pl/?p=4521#comment-25813</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25811&quot;&gt;wern1976&lt;/a&gt;.

Nie pamiętam dokładnie jak to było w naszym przypadku, ale z opisów znalezionych w sieci: &quot;Children travelling free do not require tickets and will be allowed through ticket gates manually. The accompanying adult should use gates in the normal way.&quot;

Wynika z tego, że dzieciom obsługa otwiera bramki ręcznie - muszą jechać metrem z dorosłym, który normalnie używa biletu do otworzenia bramki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25811">wern1976</a>.</p>
<p>Nie pamiętam dokładnie jak to było w naszym przypadku, ale z opisów znalezionych w sieci: &#8222;Children travelling free do not require tickets and will be allowed through ticket gates manually. The accompanying adult should use gates in the normal way.&#8221;</p>
<p>Wynika z tego, że dzieciom obsługa otwiera bramki ręcznie &#8211; muszą jechać metrem z dorosłym, który normalnie używa biletu do otworzenia bramki.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: wern1976		</title>
		<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25811</link>

		<dc:creator><![CDATA[wern1976]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2016 19:31:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tambylscy.com.pl/?p=4521#comment-25811</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25808&quot;&gt;Tomasz&lt;/a&gt;.

A mogę prosić o podpowiedź jak wchodzą na stacje? Czy też jak przechodzą przez bramki?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25808">Tomasz</a>.</p>
<p>A mogę prosić o podpowiedź jak wchodzą na stacje? Czy też jak przechodzą przez bramki?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: felicja		</title>
		<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25809</link>

		<dc:creator><![CDATA[felicja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jun 2016 07:01:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tambylscy.com.pl/?p=4521#comment-25809</guid>

					<description><![CDATA[Jeśli chcę zwiedzić zamek Tower, ale tylko z zewnątrz tak jak np można wejść na dziedziniec Wawelu w Krakowie, czy mogę wejść za darmo? Nie chcę zwiedzać sale bo na to nie będę miała czasu.
Zwiedzać Londyn będę sama.

Rewelacyjna strona, ciekawe informacje, dużo można się dowiedzieć, dzięki :)
Pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli chcę zwiedzić zamek Tower, ale tylko z zewnątrz tak jak np można wejść na dziedziniec Wawelu w Krakowie, czy mogę wejść za darmo? Nie chcę zwiedzać sale bo na to nie będę miała czasu.<br />
Zwiedzać Londyn będę sama.</p>
<p>Rewelacyjna strona, ciekawe informacje, dużo można się dowiedzieć, dzięki 🙂<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tomasz		</title>
		<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25808</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 May 2016 14:32:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tambylscy.com.pl/?p=4521#comment-25808</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25807&quot;&gt;alex_alus&lt;/a&gt;.

Dzieci poniżej 11 roku życia nie potrzebują w Londynie żadnego biletu ani karty. Jeżdżą bez opłat ani kart.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25807">alex_alus</a>.</p>
<p>Dzieci poniżej 11 roku życia nie potrzebują w Londynie żadnego biletu ani karty. Jeżdżą bez opłat ani kart.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: alex_alus		</title>
		<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25807</link>

		<dc:creator><![CDATA[alex_alus]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 May 2016 09:10:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tambylscy.com.pl/?p=4521#comment-25807</guid>

					<description><![CDATA[Dzień Dobry, świetny opis i bardzo pomocny. Mam pytanie czy dzieci (do 11 lat) mogą podróżować za darmo wraz z rodzicami, którzy posiadają travel cards ? Czy powinny posiadać swoje karty ?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień Dobry, świetny opis i bardzo pomocny. Mam pytanie czy dzieci (do 11 lat) mogą podróżować za darmo wraz z rodzicami, którzy posiadają travel cards ? Czy powinny posiadać swoje karty ?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dariusz		</title>
		<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25803</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dariusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2015 13:23:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tambylscy.com.pl/?p=4521#comment-25803</guid>

					<description><![CDATA[Wlasnie wrocilismy z tygodniowego pobytu w Londynie. Z tym że nie jechaliśmy z Polski ale ze Szkocji, gdzie obecnie mieszkamy. Przed wyjazdem planując co i gdzie, trafiłem również na Waszą jakże przydatną stronę. Za co dziękuję. Rzeczywiście wszystko co opisaliście działa. Podczas pobytu używalismy karty Travelcard, kupionej na stacji kolejowej King Cross przy peronie 8, czynnej całą dobę. Zniżki przy użyciu tej karty &quot;2+1&quot; świetnie działaja. Wspaniałe miasto do zwiedzania,  mimo ogromniastego tłumu turystów na ulicach i do każdej atrakcji. Mam nadzieję tam znowu wrócić bo naprawdę jest co oglądać. Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wlasnie wrocilismy z tygodniowego pobytu w Londynie. Z tym że nie jechaliśmy z Polski ale ze Szkocji, gdzie obecnie mieszkamy. Przed wyjazdem planując co i gdzie, trafiłem również na Waszą jakże przydatną stronę. Za co dziękuję. Rzeczywiście wszystko co opisaliście działa. Podczas pobytu używalismy karty Travelcard, kupionej na stacji kolejowej King Cross przy peronie 8, czynnej całą dobę. Zniżki przy użyciu tej karty &#8222;2+1&#8221; świetnie działaja. Wspaniałe miasto do zwiedzania,  mimo ogromniastego tłumu turystów na ulicach i do każdej atrakcji. Mam nadzieję tam znowu wrócić bo naprawdę jest co oglądać. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: tambilscy		</title>
		<link>https://tambylscy.com.pl/zwiedzamy-londyn-za-pol-ceny-i-dlaczego-potrzebne-nam-do-tego-brytyjskie-koleje/#comment-25802</link>

		<dc:creator><![CDATA[tambilscy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2015 01:10:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tambylscy.com.pl/?p=4521#comment-25802</guid>

					<description><![CDATA[W ostatnich dniach Września 2015, ja i moja 14 letnia córka wybraliśmy się na           4 dniową wycieczkę do Londynu.  Planując naszą podróż skorzystaliśmy z cennych informacji, opisanych na tej stronie. Jednak od 2013 roku trochę pozmieniało się        i o tym chcę poinformować. Przede wszystkim nie funkcjonuje już zniżka do tzw. ATRACTIONS, na podstawie biletu komunikacji miejskiej, tu opisanych jako TRAVELCARD i sprzedawanych na stacjach kolejowych, takich jak STRADFORD, LIVERPOOL STREET, BAKER STREET, czy VICTORIA.  

Zniżkę do popularnych miejsc uzyskuje się, kupując bilet w jednym z tych, do których zdecydujemy wybrać się najpierw. Tu weźmy dla przykładu Galerie Figur Woskowych MADAME TUSSAUDS. Będzie to bilet, który oprócz wejścia do tej Galerii, uprawni nas  do darmowego wejścia, do drugiego znanego miejsca, które wybieramy z 3 możliwych. Tego wyboru dokonujemy w kasie. My wybraliśmy bilet MT+LE, czyli Galerie Figur MT i LONDON EYE (LE). Bilet kosztował 45£ dla dorosłego (adult 16+) i 32£ dla dziecka (child 4-15). Bilet w drugie miejsce jest darmowy, ale nie ominie Was odstanie w kolejce do kasy (obydwie były długie, lecz sprawnie postępujące). Ten bilet kupiony w MT ma ważność przez miesiąc i na jego podstawie w kasie London Eye otrzymamy nowy bilet, ważny w dniu wejścia.  2 pozostałe miejsca z 3 do wyboru to: LONDON ZOO i SHREK`S ADVENTURE.

W Galerii MT przejdziemy przez kilka sal. Po spotkaniu ze sławnymi postaciami mamy do wyboru wyjście na zewnątrz lub wejście do Sali Strachu, którą pokonujemy w pojeździe samobieżnym. Tu trudno przestraszyć się czegokolwiek, wiec śmiało powinien wejść tam każdy, bo na koniec czeka nas futurystyczny seans filmowy       w formacie 4D, o historii Londynu. Zanim usiądziecie w rzędach zatroszczcie się o specjalne okulary, które są w koszach przy wejściu na sale kinową.

Londyńskie Oko przypomina młyńskie kolo z polskich parków rozrywki, różni się jednak tym, ze unosi nas na wysokość 135 m (taras widokowy w PKiN w Warszawie to poziom 114 m) i robimy w nim tylko jedno kolo, ale przez 45 minut. W tym czasie zobaczymy dosłownie wszystko i swobodnie zdążymy sfotografować  to co chcemy. Uwaga, ostatni pasażerowie wchodzą do szklanych gondoli o godz. 20.30. Jeśli tak jak ja jesteś 50+ to, żeby mieć miejsce siedzące musisz wejść na początku kolejki. My zaczekaliśmy na kolejną gondolę.

Następnej Atrakcji nie znajdziecie w żadnym przewodniku. Obok London Eye jest postój taksówek. Naszą wymarzoną była ta typową na wyspach, czyli tzw. Londyński CAB. Musiała być czarna i lśniąca. I taka stała 3-cia w kolejce. Odczekaliśmy 3-4 minuty i jechaliśmy tą upatrzoną, na dodatek z polskim kierowcą. Na przejażdżkę przeznaczyliśmy 10£  i poprosiliśmy o zawiezienie na Tower Bridge. Przemiły pan wysadził nas na środku mostu co wzbudziło moje zdziwienie, ale okazało się, że czarna taksówka może stanąć wszędzie. Pan, żeby otrzymać licencje przygotowywał się w 4 letnim systemie nauki, w teorii i praktyce, a w City musiał znać każdą ulice. Trzaśniecie drzwiami kosztuje 2.40£, a 1 km to 2.00£. Do Tower zmieściliśmy się     w 10£, na liczniku wybiło 9.20. 

Jadąc na ten słynny most mieliśmy dużo szczęścia bo przyjechaliśmy tam o 18.15, a o 18.30 było podnoszenie mostu, które trwa zaledwie 90 sekund. Otwarcie, przepłynięcie statku, zamknięcie i kontrola na złączach to 10 minutowy spektakl, który ściąga tłumy turystów. Za10£ chętni mogą wejść na mostowe wieże.
Inną atrakcją, ważną dla nastolatków i dzieci jest PERON 9 i ¾.  Scenę z filmu o przygodach Harry Potera nakręcono w hali dworca KING CROSS. Na ścianie, w rogu hali, jest tablica informująca, że znajdujemy się na peronie 9 i ¾. Hostessa ma dla nas 3 szaliki do wyboru, po założeniu robimy sobie dowolną ilość zdjęć, w dowolnych pozycjach. Najczęściej fanki podskakują, chwytając się peronowego wózka. Równolegle profesjonalny fotograf robi nam zdjęcia, które za chwile będzie można zobaczyć na ekranie monitora, który znajduje się w sklepie z pamiątkami, obok tego miejsca. Wszystko odbywa się za darmo, jedynie zapłacimy za zdjęcia, które bez żadnego przymusu wybierzemy.

W tym miejscu uwaga, z pochopnym kupowaniem pamiątek. Są dosłownie wszędzie, będąc kilka dni zorientujecie się, które chcecie mieć i za ile. Jeśli zapomnicie zrobić tego po drodze, ostatnią deską ratunku będzie lotnisko, ale oczywiście już za wyższą cenę.

Informacje o ambitniejszych miejscach do zwiedzania i cenach biletów znajdziecie w zakładce London Atractions. Dodam jeszcze, że przy zakupach przez Internet uzyskacie jeszcze większe upusty, zarówno w odniesieniu do wspomnianych już Atrakcji , jak i zakupu biletów na środki komunikacji miejskiej.

Teraz jeszcze kilka ważnych informacji  o transporcie z lotniska do miasta i z powrotem, i o poruszaniu się po Londynie. Z lotnisk, do węzłowych stacji przesiadkowych, docieramy najczęściej autobusem, typu polski PKS, lub sporo droższą i szybszą koleją. Na dojazdy do miasta nie ma wspólnych biletów z komunikacją miejską, wiec jest to osobny koszt.  

My wylądowaliśmy na lotnisku LONDON STANSTED, położonym na północny wschód od Londynu, kierunek Cambridge. W hali przylotów bez trudu znajdziecie punkt sprzedaży biletów autobusowych. Bilet do stacji Victoria (75 min.) i Liverpool Street (60min) kupicie w cenie 9£. Ulgowe bilety to 50% ceny, dla dzieci do 11 roku. Do stacji STRATFORD (40 min.) bilet kosztuje 6£, a ponieważ kupowałem również bilet powrotny to za 4 bilety zapłaciłem 22.50£. Mając odlot z Londynu o 18.30 bilet na autobus kupiłem na godz.15.00 i po przyjeździe mieliśmy prawie 2 godz. do końca odprawy. Te 2 godz. zapasu okazały się zbawienne, bo do odpraw we wszystkich kierunkach były tłumy oczekujących.

W Stansted, zaraz po wyjściu z hali przylotów znajdują się stanowiska autobusowe. Idziemy na podane na bilecie stanowisko i czekamy w kolejce. Tu warto sprawdzić, idąc na początek kolejki, czy na pewno stoimy we właściwej, bo łatwo ulec złudzeniu, nie widząc w które miejsce skręca jej początek. Autobus do Stradford ma prosty dojazd, bo nie natrafia na zatłoczone szlaki.  W Stradford, z tego samego miejsca co wysiadamy, odjeżdża autobus na lotnisko Stansted.

Wybór stacji STRADFORD był dobrą decyzją. Tylko 40 minutowa odległość  do lotniska w STANSTED gwarantowała dojechanie tam na czas, na rejs powrotny.      Ze stacji Stradford odjeżdża linia metra CENTRAL, którą dojedziemy do wielu ważnych miejsc w Londynie, takich jak stacja BANK w Londyńskim City, Oxford Street, Lancaster Gate przy Hyde Parku i do polskich dzielnic takich jak  Illing, czy Acton. Mamy też 10 możliwości przesiadkowych do innych linii. To wszystko sprawia, że powrót do Stradford jest bardzo prosty. 

Stradford ma jeszcze jedna zaletę, zwłaszcza w dniu wyjazdu. Otóż nad stacją jest ogromne Centrum Handlowe, które organizacyjnie można porównać do Dworca Centralnego w Warszawie, do którego przylega Galeria Handlowa Złote Tarasy.  Drobna różnica jest taka, ze to Centrum w Stradford jest jeszcze większe. My przyjechaliśmy tu o 13-tej i bezstresowo, bo w odległości 5 minut od przystanku autobusowego, leniwie i miło spędzaliśmy ostatnie godziny przed odlotem.

Stacja Stradford to również  kluczowa Stacja Centrum Olimpijskiego, Londyn 2012.To z tego miejsca kibice dojadą do obiektów Olimpijskich	

Zaraz obok przystanku, na zewnątrz hali Dworca STRADFORD mamy punkt sprzedaży biletów, w dwóch okienkach. Między oczekującymi krąży doradca, który podpowiada korzystne rozwiania i pomaga przy zakupie, jeśli ktoś ma z tym problem. Ponieważ my preferowaliśmy zakupy gotówkowe i na miejscu, zdecydowaliśmy, że kupujemy TRAVELCARD, a nie tzw. OYSTER CARD, którą trzeba w niejasny dla nas sposób doładowywać, lub przedpłacać. W przypadku TRAVELKI wszystko było dużo prostsze i klarowne. Stacja STRATFORD leży w 3 strefie (3 zone), a my musieliśmy dotrzeć do zachodniego Londynu w 4 strefie. Nasz pobyt był zaplanowany na 4 dni, więc musiała być to tygodniówka, ważna 7 dni od daty zakupu, obejmująca strefy 1 - 4.

Zone 1-2	£32.10
Zone 1-3	£37.70
Zone 1-4       £46.10 / 23.05
Zone 1-5	£54.70
Zone 1-6	£58.60
	
Bilet dla 14-latki to koszt 50% ceny dla dorosłego (16+). Razem wyniosło nas  69.15£. Do TRAVELCARD dołączony jest identyfikator ze zdjęciem, który dostaniemy we wspólnej oprawce. Warto mieć zdjęcia ze sobą, unikniemy szukania automatów i dodatkowych kosztów. Żeby wsiąść do metra, wyjmujemy bilet z oprawki i wsadzamy w otwór na pionowym słupku, a nasz ważny bilet wyskoczy u góry słupka i otworzy nam kołowrotek wejściowy. Wysiadając na dowolnej stacji, naszego biletu musimy użyć ponownie, czytnik sprawdzi, czy wychodzimy w deklarowanej strefie i otworzy nam kołowrotek wyjściowy. Z TRAVELCARD możemy teraz wsiąść do dowolnego autobusu, zarówno w dzień jak i w nocy, okazując kierowcy bilet w taki sposób, żeby mógł łatwo odczytać datę jego ważności. Możemy również przesiąść się do dowolnego pociągu podmiejskiego i kolejnych linii metra w obrębie wybranej strefy. 

O ile dobrze zrozumiałem opis OYSTERKI, 4 dniowy pobyt kosztowałby nas 4 x 20£, czyli razem  80£. Porównując, zaoszczędziliśmy tylko 10£, ale mam wrażenie, że mieliśmy prostsze rozwiązanie. Wszystkie dłuższe pobyty, 5 -7 dniowe, wskazują na opłacalność zakupu TRAVELKI, a przyjazd do 3 dni, na większą opłacalność  OYSTERCARD. 

Do rozważań o opłacalności wyboru karty, należy wziąć pod uwagę ilość przewidywanych przejazdów i pokonywanych stref. My przejechaliśmy przez 4 dni,  19-ma pociągami przez 180 stacji i 11 autobusami pokonując ok. 140 przystanków.

Uwaga, dzieci do lat 11-tu podróżują za darmo dowolną komunikacją, a te starsze, 11 - 15 lat, też za darmo, ale tylko autobusami, a przy zakupie dowolnego biletu metrem lub koleją, mają  50% zniżki.

Uwaga 2., w weekendy odbywają się remonty na różnych odcinkach jakiejś linii metra. Pytajcie o to swoich londyńskich znajomych i śledźcie komunikaty na Waszych stacjach.

Uwaga 3., żeby sprawnie podróżować, koniecznie wydrukujcie sobie plan metra          i kolejki podmiejskiej, najlepiej w formacie A3. Przesiadka  na stacji, którą przecina druga linia jest stosunkowo prosta, jednak też wymaga czujności i dobrej orientacji. Trochę trudniej będzie na stacji, którą przecina kilka linii. Najpierw, uważnie czytając tablice informacyjne z nazwami linii, musimy odnaleźć korytarze do nich prowadzące. Kiedy znajdziemy wejście do „naszej” linii, musimy odczytać z mapki, kierunek w którym ma jechać nasz pociąg i potem wg kolejnych tablic, wybrać właściwy peron. Na pierwszej przejechanej stacji warto upewnić się, czy jedziemy we właściwą stronę! Musicie być przygotowani, że wędrówki miedzy peronami tej samej stacji mogą być długie i męczące, wiec posiadanie dużej ilości bagażu nie jest wskazane. My zabraliśmy dwa plecaki, które ważyły mniej niż 10 kg.

Miejsca w pustym samolocie linii www.ryanair.com/pl wybieraliśmy równo 3 miesiące wcześniej, w cenie 79 zł za osobę. Lekki bagaż podręczny i rezerwacja wybranego miejsca sprowadził koszt przelotu 2 osób, tam i z powrotem do 400 zł. Zaraz po otrzymaniu promesy biletu zarezerwowaliśmy miejsce na www.modlinparking.pl. 4 dniowy koszt to zaledwie 55 zł. Płacimy w automacie, kartą lub gotówką, ochrona nie przyjmuje żadnych pieniędzy.

Ruszajcie w drogę!!!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnich dniach Września 2015, ja i moja 14 letnia córka wybraliśmy się na           4 dniową wycieczkę do Londynu.  Planując naszą podróż skorzystaliśmy z cennych informacji, opisanych na tej stronie. Jednak od 2013 roku trochę pozmieniało się        i o tym chcę poinformować. Przede wszystkim nie funkcjonuje już zniżka do tzw. ATRACTIONS, na podstawie biletu komunikacji miejskiej, tu opisanych jako TRAVELCARD i sprzedawanych na stacjach kolejowych, takich jak STRADFORD, LIVERPOOL STREET, BAKER STREET, czy VICTORIA.  </p>
<p>Zniżkę do popularnych miejsc uzyskuje się, kupując bilet w jednym z tych, do których zdecydujemy wybrać się najpierw. Tu weźmy dla przykładu Galerie Figur Woskowych MADAME TUSSAUDS. Będzie to bilet, który oprócz wejścia do tej Galerii, uprawni nas  do darmowego wejścia, do drugiego znanego miejsca, które wybieramy z 3 możliwych. Tego wyboru dokonujemy w kasie. My wybraliśmy bilet MT+LE, czyli Galerie Figur MT i LONDON EYE (LE). Bilet kosztował 45£ dla dorosłego (adult 16+) i 32£ dla dziecka (child 4-15). Bilet w drugie miejsce jest darmowy, ale nie ominie Was odstanie w kolejce do kasy (obydwie były długie, lecz sprawnie postępujące). Ten bilet kupiony w MT ma ważność przez miesiąc i na jego podstawie w kasie London Eye otrzymamy nowy bilet, ważny w dniu wejścia.  2 pozostałe miejsca z 3 do wyboru to: LONDON ZOO i SHREK`S ADVENTURE.</p>
<p>W Galerii MT przejdziemy przez kilka sal. Po spotkaniu ze sławnymi postaciami mamy do wyboru wyjście na zewnątrz lub wejście do Sali Strachu, którą pokonujemy w pojeździe samobieżnym. Tu trudno przestraszyć się czegokolwiek, wiec śmiało powinien wejść tam każdy, bo na koniec czeka nas futurystyczny seans filmowy       w formacie 4D, o historii Londynu. Zanim usiądziecie w rzędach zatroszczcie się o specjalne okulary, które są w koszach przy wejściu na sale kinową.</p>
<p>Londyńskie Oko przypomina młyńskie kolo z polskich parków rozrywki, różni się jednak tym, ze unosi nas na wysokość 135 m (taras widokowy w PKiN w Warszawie to poziom 114 m) i robimy w nim tylko jedno kolo, ale przez 45 minut. W tym czasie zobaczymy dosłownie wszystko i swobodnie zdążymy sfotografować  to co chcemy. Uwaga, ostatni pasażerowie wchodzą do szklanych gondoli o godz. 20.30. Jeśli tak jak ja jesteś 50+ to, żeby mieć miejsce siedzące musisz wejść na początku kolejki. My zaczekaliśmy na kolejną gondolę.</p>
<p>Następnej Atrakcji nie znajdziecie w żadnym przewodniku. Obok London Eye jest postój taksówek. Naszą wymarzoną była ta typową na wyspach, czyli tzw. Londyński CAB. Musiała być czarna i lśniąca. I taka stała 3-cia w kolejce. Odczekaliśmy 3-4 minuty i jechaliśmy tą upatrzoną, na dodatek z polskim kierowcą. Na przejażdżkę przeznaczyliśmy 10£  i poprosiliśmy o zawiezienie na Tower Bridge. Przemiły pan wysadził nas na środku mostu co wzbudziło moje zdziwienie, ale okazało się, że czarna taksówka może stanąć wszędzie. Pan, żeby otrzymać licencje przygotowywał się w 4 letnim systemie nauki, w teorii i praktyce, a w City musiał znać każdą ulice. Trzaśniecie drzwiami kosztuje 2.40£, a 1 km to 2.00£. Do Tower zmieściliśmy się     w 10£, na liczniku wybiło 9.20. </p>
<p>Jadąc na ten słynny most mieliśmy dużo szczęścia bo przyjechaliśmy tam o 18.15, a o 18.30 było podnoszenie mostu, które trwa zaledwie 90 sekund. Otwarcie, przepłynięcie statku, zamknięcie i kontrola na złączach to 10 minutowy spektakl, który ściąga tłumy turystów. Za10£ chętni mogą wejść na mostowe wieże.<br />
Inną atrakcją, ważną dla nastolatków i dzieci jest PERON 9 i ¾.  Scenę z filmu o przygodach Harry Potera nakręcono w hali dworca KING CROSS. Na ścianie, w rogu hali, jest tablica informująca, że znajdujemy się na peronie 9 i ¾. Hostessa ma dla nas 3 szaliki do wyboru, po założeniu robimy sobie dowolną ilość zdjęć, w dowolnych pozycjach. Najczęściej fanki podskakują, chwytając się peronowego wózka. Równolegle profesjonalny fotograf robi nam zdjęcia, które za chwile będzie można zobaczyć na ekranie monitora, który znajduje się w sklepie z pamiątkami, obok tego miejsca. Wszystko odbywa się za darmo, jedynie zapłacimy za zdjęcia, które bez żadnego przymusu wybierzemy.</p>
<p>W tym miejscu uwaga, z pochopnym kupowaniem pamiątek. Są dosłownie wszędzie, będąc kilka dni zorientujecie się, które chcecie mieć i za ile. Jeśli zapomnicie zrobić tego po drodze, ostatnią deską ratunku będzie lotnisko, ale oczywiście już za wyższą cenę.</p>
<p>Informacje o ambitniejszych miejscach do zwiedzania i cenach biletów znajdziecie w zakładce London Atractions. Dodam jeszcze, że przy zakupach przez Internet uzyskacie jeszcze większe upusty, zarówno w odniesieniu do wspomnianych już Atrakcji , jak i zakupu biletów na środki komunikacji miejskiej.</p>
<p>Teraz jeszcze kilka ważnych informacji  o transporcie z lotniska do miasta i z powrotem, i o poruszaniu się po Londynie. Z lotnisk, do węzłowych stacji przesiadkowych, docieramy najczęściej autobusem, typu polski PKS, lub sporo droższą i szybszą koleją. Na dojazdy do miasta nie ma wspólnych biletów z komunikacją miejską, wiec jest to osobny koszt.  </p>
<p>My wylądowaliśmy na lotnisku LONDON STANSTED, położonym na północny wschód od Londynu, kierunek Cambridge. W hali przylotów bez trudu znajdziecie punkt sprzedaży biletów autobusowych. Bilet do stacji Victoria (75 min.) i Liverpool Street (60min) kupicie w cenie 9£. Ulgowe bilety to 50% ceny, dla dzieci do 11 roku. Do stacji STRATFORD (40 min.) bilet kosztuje 6£, a ponieważ kupowałem również bilet powrotny to za 4 bilety zapłaciłem 22.50£. Mając odlot z Londynu o 18.30 bilet na autobus kupiłem na godz.15.00 i po przyjeździe mieliśmy prawie 2 godz. do końca odprawy. Te 2 godz. zapasu okazały się zbawienne, bo do odpraw we wszystkich kierunkach były tłumy oczekujących.</p>
<p>W Stansted, zaraz po wyjściu z hali przylotów znajdują się stanowiska autobusowe. Idziemy na podane na bilecie stanowisko i czekamy w kolejce. Tu warto sprawdzić, idąc na początek kolejki, czy na pewno stoimy we właściwej, bo łatwo ulec złudzeniu, nie widząc w które miejsce skręca jej początek. Autobus do Stradford ma prosty dojazd, bo nie natrafia na zatłoczone szlaki.  W Stradford, z tego samego miejsca co wysiadamy, odjeżdża autobus na lotnisko Stansted.</p>
<p>Wybór stacji STRADFORD był dobrą decyzją. Tylko 40 minutowa odległość  do lotniska w STANSTED gwarantowała dojechanie tam na czas, na rejs powrotny.      Ze stacji Stradford odjeżdża linia metra CENTRAL, którą dojedziemy do wielu ważnych miejsc w Londynie, takich jak stacja BANK w Londyńskim City, Oxford Street, Lancaster Gate przy Hyde Parku i do polskich dzielnic takich jak  Illing, czy Acton. Mamy też 10 możliwości przesiadkowych do innych linii. To wszystko sprawia, że powrót do Stradford jest bardzo prosty. </p>
<p>Stradford ma jeszcze jedna zaletę, zwłaszcza w dniu wyjazdu. Otóż nad stacją jest ogromne Centrum Handlowe, które organizacyjnie można porównać do Dworca Centralnego w Warszawie, do którego przylega Galeria Handlowa Złote Tarasy.  Drobna różnica jest taka, ze to Centrum w Stradford jest jeszcze większe. My przyjechaliśmy tu o 13-tej i bezstresowo, bo w odległości 5 minut od przystanku autobusowego, leniwie i miło spędzaliśmy ostatnie godziny przed odlotem.</p>
<p>Stacja Stradford to również  kluczowa Stacja Centrum Olimpijskiego, Londyn 2012.To z tego miejsca kibice dojadą do obiektów Olimpijskich	</p>
<p>Zaraz obok przystanku, na zewnątrz hali Dworca STRADFORD mamy punkt sprzedaży biletów, w dwóch okienkach. Między oczekującymi krąży doradca, który podpowiada korzystne rozwiania i pomaga przy zakupie, jeśli ktoś ma z tym problem. Ponieważ my preferowaliśmy zakupy gotówkowe i na miejscu, zdecydowaliśmy, że kupujemy TRAVELCARD, a nie tzw. OYSTER CARD, którą trzeba w niejasny dla nas sposób doładowywać, lub przedpłacać. W przypadku TRAVELKI wszystko było dużo prostsze i klarowne. Stacja STRATFORD leży w 3 strefie (3 zone), a my musieliśmy dotrzeć do zachodniego Londynu w 4 strefie. Nasz pobyt był zaplanowany na 4 dni, więc musiała być to tygodniówka, ważna 7 dni od daty zakupu, obejmująca strefy 1 &#8211; 4.</p>
<p>Zone 1-2	£32.10<br />
Zone 1-3	£37.70<br />
Zone 1-4       £46.10 / 23.05<br />
Zone 1-5	£54.70<br />
Zone 1-6	£58.60</p>
<p>Bilet dla 14-latki to koszt 50% ceny dla dorosłego (16+). Razem wyniosło nas  69.15£. Do TRAVELCARD dołączony jest identyfikator ze zdjęciem, który dostaniemy we wspólnej oprawce. Warto mieć zdjęcia ze sobą, unikniemy szukania automatów i dodatkowych kosztów. Żeby wsiąść do metra, wyjmujemy bilet z oprawki i wsadzamy w otwór na pionowym słupku, a nasz ważny bilet wyskoczy u góry słupka i otworzy nam kołowrotek wejściowy. Wysiadając na dowolnej stacji, naszego biletu musimy użyć ponownie, czytnik sprawdzi, czy wychodzimy w deklarowanej strefie i otworzy nam kołowrotek wyjściowy. Z TRAVELCARD możemy teraz wsiąść do dowolnego autobusu, zarówno w dzień jak i w nocy, okazując kierowcy bilet w taki sposób, żeby mógł łatwo odczytać datę jego ważności. Możemy również przesiąść się do dowolnego pociągu podmiejskiego i kolejnych linii metra w obrębie wybranej strefy. </p>
<p>O ile dobrze zrozumiałem opis OYSTERKI, 4 dniowy pobyt kosztowałby nas 4 x 20£, czyli razem  80£. Porównując, zaoszczędziliśmy tylko 10£, ale mam wrażenie, że mieliśmy prostsze rozwiązanie. Wszystkie dłuższe pobyty, 5 -7 dniowe, wskazują na opłacalność zakupu TRAVELKI, a przyjazd do 3 dni, na większą opłacalność  OYSTERCARD. </p>
<p>Do rozważań o opłacalności wyboru karty, należy wziąć pod uwagę ilość przewidywanych przejazdów i pokonywanych stref. My przejechaliśmy przez 4 dni,  19-ma pociągami przez 180 stacji i 11 autobusami pokonując ok. 140 przystanków.</p>
<p>Uwaga, dzieci do lat 11-tu podróżują za darmo dowolną komunikacją, a te starsze, 11 &#8211; 15 lat, też za darmo, ale tylko autobusami, a przy zakupie dowolnego biletu metrem lub koleją, mają  50% zniżki.</p>
<p>Uwaga 2., w weekendy odbywają się remonty na różnych odcinkach jakiejś linii metra. Pytajcie o to swoich londyńskich znajomych i śledźcie komunikaty na Waszych stacjach.</p>
<p>Uwaga 3., żeby sprawnie podróżować, koniecznie wydrukujcie sobie plan metra          i kolejki podmiejskiej, najlepiej w formacie A3. Przesiadka  na stacji, którą przecina druga linia jest stosunkowo prosta, jednak też wymaga czujności i dobrej orientacji. Trochę trudniej będzie na stacji, którą przecina kilka linii. Najpierw, uważnie czytając tablice informacyjne z nazwami linii, musimy odnaleźć korytarze do nich prowadzące. Kiedy znajdziemy wejście do „naszej” linii, musimy odczytać z mapki, kierunek w którym ma jechać nasz pociąg i potem wg kolejnych tablic, wybrać właściwy peron. Na pierwszej przejechanej stacji warto upewnić się, czy jedziemy we właściwą stronę! Musicie być przygotowani, że wędrówki miedzy peronami tej samej stacji mogą być długie i męczące, wiec posiadanie dużej ilości bagażu nie jest wskazane. My zabraliśmy dwa plecaki, które ważyły mniej niż 10 kg.</p>
<p>Miejsca w pustym samolocie linii <a href="http://www.ryanair.com/pl" rel="nofollow ugc">http://www.ryanair.com/pl</a> wybieraliśmy równo 3 miesiące wcześniej, w cenie 79 zł za osobę. Lekki bagaż podręczny i rezerwacja wybranego miejsca sprowadził koszt przelotu 2 osób, tam i z powrotem do 400 zł. Zaraz po otrzymaniu promesy biletu zarezerwowaliśmy miejsce na <a href="http://www.modlinparking.pl" rel="nofollow ugc">http://www.modlinparking.pl</a>. 4 dniowy koszt to zaledwie 55 zł. Płacimy w automacie, kartą lub gotówką, ochrona nie przyjmuje żadnych pieniędzy.</p>
<p>Ruszajcie w drogę!!!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
